ketral
BSL TURBO
sunward
apteka

Zbiór poradników koparko-ładowarki CAT

Maszyny Caterpillar - żółte inaczej.

Moderator: mechanior

Zbiór poradników koparko-ładowarki CAT

Postprzez rudesmen » 28 Lis 2010 13:08

Aby nie zaginęły w gąszczu problemów będą tutaj umieszczane instrukcje uporania się różnymi trudnościami.

Awatar użytkownika
rudesmen
Fachoperator

  • Posty: 1530
  • Rejestracja: 08 Paź 2005 16:05
  • Miejscowość: Gorzów Wlkp.
  • Pochwały: 33

Reklama

Wymiana tarczek hamulcowych

Postprzez rudesmen » 28 Lis 2010 13:09

Wymiana tarczek hamulcowych

mechanior napisał(a):odkręć koła (tylne oczywiście), przygotuj ze 2 palety i klocki drewniane na podkładkę
oczyść śruby i nakrętki mocujące most, sprawdź czy da się odkręcić, nie sugeruj się pierwszym sukcesem, dalej mogą sie zatrzeć na korozji pozostałości gwintu... odpalam nakrętki lub obcinam gwint zaraz przy nakrętce szlifierką kątową, nowe śruby (wg technologii powinno się je wymienić) to koszt ok 100 pln z nakrętkami, klasa twardości 8.8 lub lepiej 10.9
potem odpinasz tylny wał (4 drobnozwojowe śruby na klucz 19mm - uwaga, klejone), hamulec ręczny (samą linkę lub jej uchwyt 2 śruby M8 na klucz 14mm)
cięgno blokady mostu (mechanizmu różnicowego), sprężyna ma zostać na moście, trzeba na nią uważać przy montażu
odkręcamy przewody hamulcowe i zaślepiamy od razu (można skorzystać z kolanka/złaczki z mostu skręcając dwa przewody razem) teraz płyn/olej nie wycieknie i będzie łatwiej odpowietrzyć system hamulcowy (nie powiedziałem że łatwo... tylko łatwiej :mrgreen: )
można zacząć demontować most: jak chcesz to możesz użyć wózka widłowego ale ja opieram się mostem na 2 paletach i podkładkach z drzewa, po odkręceniu śrub dźwigam maszynę do góry i tylnym ramieniem "odpycham" się znad mostu
po odjechaniu na ok 3m dźwigam most do pozycji pionowej i rozdzielam na 3 części (zobaczysz jak - jak zobaczysz :faja: ) po rozkręceniu pochew ukażą się kosze z tarczami, w maszynie 428B śruby powinny być na klucz 19 i 20mm (klejone, może być ciężko), pomijam demontaż blokady ochronnej i dźwigni blokującej mechanizm różnicowy
pozostaje wywalić stare tarcze, wcisnąć tłoki hamulca (lub je wyjąć i wymienić uszczelniacze), warto wymienić o-ringi na przyłączach hamulca (2 małe i 1 gruby, zewnętrzny) wtedy mamy pewność przy odpowietrzaniu i nie leje się na zewnątrz mostu
pozostaje poskładać w odwrotnej kolejności, przed dźwignięciem mostu zalej hamulce (odpowietrzniki i przyłacza) olejem SAE10 (hydraulicznym)
do odpowietrzników trzeba mieć klucz o rozmiarze 3/8 calai nie ma co oszczędzać bo 9mm nie wchodzi a 10mm objeżdża (8lat praktyki :twisted: )

czasem trzeba wymienić łożyska na półosiach lub uszczelniacze (kiedy leje z półosi)
warto sprawdzić stan zwolnic, ich luzy, zęby przekładni itp

na koniec polecam zastosowanie tarcz ze sprawdzonego źródła lub oryginały CAT, bo tak naprawdę wszystkie inne są nędznymi podróbami które albo zużywają się w kilka miesięcy albo pochodzą z innego mostu (np 428 sII lub New Holland- inne rozmiary okładziny, szerokość i grubość) lub ZGRZYTAJĄ w niebo głosy i nie pomaga absolutnie stosowanie dodatku do tylnego mostu (wymieniam właśnie serię takich tarcz klientom...), niestety muszę dokonać autoreklamy bo jedyne znane mi zdjęcia tarcz poddających się działaniu dodatku są tylko na mojej stronie i na moich aukcjach, są ogólnie dostępne w handlu (żeby nie było, że twierdzę iż tylko ja je mam, mówię tylko, że nie ma ich fotek w necie...)

Obrazek

trzeba wiedzieć co kupić, nie zawsze tanio znaczy dobrze, kilka kompletów używanych "zgrzytaczy" oddam za darmo - wyglądają jak nówki...
Ostatnio edytowany przez rudesmen, 28 Lis 2010 13:25, edytowano w sumie 1 raz

Awatar użytkownika
rudesmen
Fachoperator

  • Posty: 1530
  • Rejestracja: 08 Paź 2005 16:05
  • Miejscowość: Gorzów Wlkp.
  • Pochwały: 33

Wymiana uszczelniaczy w przednich kołach 428C/D

Postprzez rudesmen » 28 Lis 2010 13:23

Wymiana uszczelniaczy w przednich kołach 428C/D

mechanior napisał(a):ważniejsze narzędzia: klucz do kół, imbus 8mm, 17mm nasadowy z przedłużką 100mm lub fajkowy, dowolna 19 do śrub sworzni, 32 do nakrętki drążka kierowniczego, szczypce do zegerów zewnętrznych proste długie (zeger półosi wewn, krótkiej ok 50 mm)
ściągacz do kół zębatych 250 mm średnicy, dwie breszki ok 700mm do podważania, ostry płaski przecinak do odklejenia sworzni zwrotnicy, nie wspomnę o młotkach itp :mrgreen:

zdejmij koło, spuść olej ze zwolnicy, odkręć imbusy blokujące tzw kapelusz czyli korpus przekładni i odłóż go na bok (imbusy mogą być zapieczone i "objechać" wtedy olej je i rozwierć)
odkręć 8 śrub mocujących koło wieńcowe, zdejmij go za pomocą ściągacza lub podważając jednocześnie z dwu stron breszkami (moga być długie przecinaki bądź śrubokręty)
teraz trzeba zrzucić tarcze piasty (zewnętrzne łożysko zejdzie wraz z nią, wewnętrzne zostanie na piaście) W TYM MOMENCIE najczęściej ULEGA ZNISZCZENIU USZCZELNIACZ DUŻY, więc zawsze wymieniając uszczelniacz wewnętrzny półosi trzeba mieć w zapasie zewnętrzny piasty czyli duży
odkręć nakrętkę przegubu drążka i wybij go (jeśli nie masz ściągacza uważaj by nie uszkodzić gwintu)
odkręć śruby mocujące górny sworzeń zwrotnicy i dolny, odklej je płaskim przecinakiem i wybij, uważaj na podkładki dystansowe, w oryginale sa tylko pod górnym sworzniem
zanim je całkiem zdemontujesz zdejmij pierścień zegera zabezpieczający półoś i delikatnie (młotkiem z brązu lub miedzi lub przez miękką podkładkę) wbij ją w kierunku mostu (zwrotnica do jazdy na wprost)
po całkowitym zdemontowaniu sworzni można zdjąć zwrotnicę tak aby nie wyjechała półoś z mostu (czasem trudno ją później "trafić" na miejsce a jeśli nie podniosłeś wysoko maszyny i masz most przechylony na stronę rozbieraną to wyleje się znaczna część oleju z mostu)

teraz spokojnie wszystko wyczyść, usuń resztki uszczelnień i zamontuj nowe zważając by ich nie pogiąć przy wbijaniu (użyj miękkich podkładek z drewna lub tworzywa, rur PCV lub dębowych klocków czy styli)

przy mocnym wycieku z półosi olej potrafi przedostać się przez uszczelnienie łożyska sworznia dolnego zwrotnicy i wypłukać stamtąd smar doprowadzając do uszkodzenia łożyska dlatego warto mieć to na uwadze (łożysko, uszczelniacz a nawet nowy sworzeń - wożę taki zestawik na swoim serwisowym aucie)

są dwa rodzaje uszczelniaczy półosi :
stary posiada tzw ring-dust (anti dust) czyli metalowy talerzyk mający wstępnie ochraniać uszczelniacz przed zanieczyszczeniami
nowy nie ma takiego krążka i jeśli pozostał na półosi (a wygląda czasem jakby miał tam być) trzeba go bezwzględnie zdemontować bo uniemożliwi prawidłowy montaż i uszkodzi nowy uszczelniacz

ostatnio pojawiła się nędzna podróba opatrzona numerem CAT a wykonana chyba nawet nie w Chinach, sprzedawana w kilku sklepach - nie podam nazwy by nie być posądzonym o oczernianie ale to firma z Krakowa - wpadł mi w ręce taki co nawet nie był do końca poskładany, więc jego zamontowanie skończyłoby się ponowna naprawą a sam bym nie uznał reklamacji bo jak wyżej napisałem często ulega rozsypaniu w trakcie demontażu
oryginał i dobry zamiennik zawsze pochodzą z CORTECO niezależnie czy w woreczku CAT czy ZF (250-350 pln netto)

naprawa zajmuje około 6 h zależnie od możliwych komplikacji, czasem trzeba walczyć z imbusami piasty, czasem "długotrwałe negocjacje" ze sworzniami... jak to w życiu...

Awatar użytkownika
rudesmen
Fachoperator

  • Posty: 1530
  • Rejestracja: 08 Paź 2005 16:05
  • Miejscowość: Gorzów Wlkp.
  • Pochwały: 33

DEMONTAŻ SKRZYNI CAT 428B oraz C/D

Postprzez rudesmen » 01 Lut 2011 17:24

DEMONTAŻ SKRZYNI CAT 428B oraz C/D
mechanior napisał(a):wyjęcie skrzyni nie jest trudne, wymaga odrobiny umiejętności i podstawowych narzędzi mechanicznych, trwa około 6h
najpierw demontujemy przednią część podłogi w kabinie i odpinamy mechanizm sterowania zaworem jazdy
trzeba spuścić olej, odkręcić przewody od chłodnicy oleju skrzyni, odpiąć wszystkie połączenia elektryczne u góry skrzyni (2 kostki, 2 kable czujnika ciśnienia, 1 kabel czujnika temp. ) i na dole kostkę przedniego napędu, oraz dźwignię zmiany biegów i jej kostkę wysprzęglika
odpiąć obydwa wały, odkręcić klapkę osłony zmiennika i odkręcić 6 śrub (M8 klucz 13mm) "pająka" mocującego zmiennik do koła zamachowego, w maszynie C i D śrub jest 8, koło zamachowe można obracać płaskim śrubokrętem zapierając go między krawędź otworu klapki a wieniec zębaty koła zamachowego
potem odkręcić większość śrub mocujących kołnierz skrzyni do silnika pozostawiając po jednej z lewej i prawej
wcześniej należy podbudować miskę olejową przy kołnierzu skrzyni najlepiej lewarkiem by móc delikatnie operować góra-dół przy wyciąganiu skrzyni
odkręcamy szpilki poduszek skrzyni i odkręcamy jej łapy od obudowy
skrzynie przepasujemy liną lub pasem do ładunków i podwieszamy na dźwigniku/wciągarce do dachu kabiny, po napięciu wszystkich elementów i maksymalnym opuszczeniu silnika odkręcamy skrzynię całkiem, ostrożnie cofamy 10-15 cm w tył obserwując czy nie ciągniemy czegoś ze sobą ZMIENNIK MA POZOSTAĆ W SKRZYNI NIE NA SILNIKU, po ominięciu zmiennikiem obudowy sprzęgła opuszczamy skrzynie w dół zwracając uwagę na filtr oleju i jego podstawę (filtr zazwyczaj odkręcam)
w maszynach C D E F skrzynia zamontowana jest bliżej przodu (bo pompa hydrauliki jest z tyłu) przez co podwieszenie jej na wyciągu przez podłogę jest trudne bo znajduje się prawie dokładnie pod kolumną kierownicy, ale przy odrobinie wysiłku, utrzymując skrzynię w odpowiednim położeniu siła mięśni własnych lub cudzych da się ją bezpiecznie i bez większych komplikacji zdjąć i włożyć
osobiście stosuję wyposażony w odpowiedni kosz/uchwyt duży podnośnik typu "żaba"

po walnięciu złomu na glebę, łuskamy zmiennik, czasem trzeba mocno podwantować, warto go ulżyć rękami bo wewnątrz zazębiają się 2 wielokliny i zabierak

po wyjęciu zmiennika obserwujemy jego 2 wypusty na tulei która wchodzi w skrzynie (pompę), pewnie ich już nie ma lub też pozostały resztki, nie pomaga podpiłowywanie i napawanie, MUSZĄ BYĆ IDEALNE I TRZYMAĆ WYMIAR BY SYSTEM DZIAŁAŁ, próby "domowej" naprawy wytrzymują najwyżej parę dni... to nie koniec problemu bo współpracujące z zabierakiem tulei zmiennika kółko zestawu tłoczącego pompy też jest do wyrzucenia, a jak pisałem nie ma części zamiennych tylko cała nowa pompa skrzyni do kupienia

z dziwniejszych narzędzi: oczka i nasadki 18 i 16, do przewodów hydraulicznych 36/32/30/27 do poduszek skrzyni 24 albo 30 (nie pamiętam) i tu warto mieć duży klucz nasadowy bo czasem ciężko je ruszyć a siedzą dosyć głęboko
podnośnik hydrauliczny, dźwignik łańcuchowy
kilka drewnianych klocków do podbudowania maszyny pod przednim mostem (mogą być stalowe podpórki albo palety czy pustaki) i na maksymalnie wysuniętych podporach tylnych

w wymianie skrzyni pomaga duży podnośnik typu "żaba" o podnoszeniu co najmniej 800-900mm z dużą płaską płytą zamiast podpórki lub specjalny wózek do skrzyń i mostów

dokładny opis odnosi się do maszyny 428B, starsza wersja jest identyczna (428 i 428 S II)
w maszynie C D E F trzeba jeszcze spuścić olej z hydrauliki i zdemontować pompę główną która jest zamontowana z tyłu skrzyni, dodaje to do całości operacji około 1-2 godzin
troszkę inaczej są skręcone skrzynia z silnikiem i poduszki skrzyni, jak pisałem wyżej trudniej zawiesić skrzynię na dźwigniku w kabinie bo jest bardziej z przodu dokładnie pod konsolą przednią i kierownicą maszyny, do rozpięcia jest więcej kostek elektrycznych, przy montażu uwaga na wiązki elektryczne i przewody masowe, są w takich miejscach że można je łatwo przeciąć przy składaniu skrzyni z silnikiem

zmiennik zakładamy dokładnie i ostrożnie na skrzynię zwracając uwagę na głębokość by dobrze się zazębił z wałkami skrzyni i pompą oleju a dopiero potem montujemy całość do silnika
warto zmierzyć odległości przed wyjęciem zmiennika ze skrzyni i zwrócić uwagę na luz między pająkiem zmiennika a kołem zamachowym silnika, powinien mieć około 0.5 mm, zmiennik powinien swobodnie sie obracać po dokręceniu śrub łączących skrzynię z silnikiem

Awatar użytkownika
rudesmen
Fachoperator

  • Posty: 1530
  • Rejestracja: 08 Paź 2005 16:05
  • Miejscowość: Gorzów Wlkp.
  • Pochwały: 33

Wyciek płynu chłodzącego 428C

Postprzez rudesmen » 02 Lis 2011 09:41

Wyciek płynu chłodzącego 428C w przypadku zaznaczonym na zdjęciu miedzy blokiem, a pokrywą rozrządu.
mechanior napisał(a):proste jak obieranie ziemniaków
obowiązuje jedna zasada: ZERO SILIKONU !! popularne szczeliwo potrafi rozpuścić niektóre uszczelki...
nic nie trzeba blokować ani ustawiać
rozbierasz wszystko wraz z miską olejową
wymieniasz zestaw uszczelnień:
uszczelka blok-rozrząd
uszczelka pokrywy rozrządu
uszczelka pompy wody
uszczelka bloku termostatu
uszczelka pokrywy termostatu
uszczelka misy olejowej
uszczelniacz koła pasowego wału

demontujesz kolejno: osłonę wiatraka, wiatrak (bywa trudno), osłonę chłodnicy, przewody chłodnicy górny i dolny, alternator z napinaczem i uchwytem, pompę wody, zanim dobierzesz się do termostatu zdejmij podstawę wiatraka potem przewody czujników na termostacie, obudowę termostatu, dolną osłonę silnika, wał przedni, miskę olejową (trzeba sobie dobrze ustawić wał lub podnieść jedno koło w powietrze bo inaczej miska zaklinuje się o uchwyt krzyżaka mostu więc warto mieć możliwość obrotu wałem), chłodnicę wystarczy odkręcić od płaskowników mocujących do przedniej atrapy i mocno przechylić do przodu, po zablokowaniu jej w takiej pozycji swobodnie operujemy między nią a silnikiem
rozpinamy 2 przewody ogrzewania pamiętając ich położenie
potem koło pasowe wału (12kątna trzynastka!), pokrywę rozrządu, koło pompy (albo 1 centralna nakrętka na klucz 22 albo 4 śrubki na klucz 10, wtedy nie ma klina), koło pośrednie (3 śruby klucz 13, warto zaznaczyć położenie podkładki mocującej bo otwory śrub są niesymetryczne), koło wałka (śruba na klucz 15mm), potem odkręcamy 8 śrub pod kołami i zdejmujemy obudowę
teraz widać źródło problemu czyli uszczelkę a raczej jej zdrewniałe resztki
wszystkie obudowy dokładnie czyścimy z resztek uszczelek, czasem zajmuje to kilka godzin
w bloku jest jeden "strategiczny" gwintowany otwór nie używany w tej konfiguracji silnika, ale znajduje się on na krawędzi uszczelniającej obudowy, to on zazwyczaj jest winowajcą wycieku, warto go zaślepić miękką śrubą którą potem odcinamy równo z blokiem i szlifujemy "na gładko" tak by nie uszkodzić/porysować powierzchni bloku
równie często woda jest wyciskana przez newralgiczną górną krawędź obudowy, warto sprawdzić czy aluminium obudowy nie skorodowało powodując powstanie otworów lub wżerów na płaszczyznach uszczelniających
mogą się też pojawić pęknięcia w okolicach mocowania podstawy wentylatora, spowodowane zbyt mocnym dociąganiem jej śrub lub innymi nieprawidłowościami (zerwanie jednej śruby, uszkodzenie wentylatora, łożyska podstawy itp)

pompy paliwa nie demontuję z silnika, nie ruszam też jej przewodów paliwowych, po zdjęciu jej koła i odkręceniu 3 nakrętek mocowania kołnierza pompa pozostaje na miejscu a obudowa do której jest zamontowana schodzi bez żadnego problemu
to oszczędza wiele czasu...

montaż w odwrotnym kierunku
przy rozbieraniu nie trzeba ustawiać i blokować rozrządu bo koła posiadają cechy i po ustawieniu wszystkich wałków w odpowiedni sposób, zgraniu cech na kołach skręcamy wszystko porządnie - MUSI ZADZIAŁAĆ
obowiązkowo wymieniamy olej i filtr oleju silnika
warto przy okazji zdjąć pokrywę klawiatury i ustawić zawory oraz wymienić uszczelkę pokrywy (jednorazówka)

jak mi się coś przypomni to dopiszę... robiłem to ostatnio w zeszłym tygodniu ale to już taka rutyna że mogę czegoś w tej chwili nie pamiętać... takie naprawy wykonujemy czasem kilka razy w miesiącu...

jeśli nie ma komplikacji (urwane śruby, uszkodzone gwinty itp) zajmuje mi to około 8-10h
oczywiście niezbędny komplet uszczelnień posiadam na magazynie w ilości 3 zestawów do każdego silnika 3054 :mrgreen:

EDIT: zapomniałem powiedzieć że trzeba spuścić płyn chłodniczy (także z bloku) i olej
zacząłbym jednak od rozebrania i uszczelnienia termostatu, to jedyne miejsce gdzie można użyć silikonu oczywiście bez przesady jeśli chodzi o ilość, często to plastikowa lub żeliwna (w starszych silnikach) podstawa termostatu jest źródłem przecieku

Awatar użytkownika
rudesmen
Fachoperator

  • Posty: 1530
  • Rejestracja: 08 Paź 2005 16:05
  • Miejscowość: Gorzów Wlkp.
  • Pochwały: 33

Demontaż pompy wtryskowej w kop-ład CAT

Postprzez mechanior » 02 Kwi 2013 19:27

post będzie kilkakrotnie edytowany i uzupełniany więc proszę o wyrozumiałość i sprawdzanie jego treści
za wszelkie poprawki i wyjaśnienia będę niezmiernie wdzięczny

jako że temat jest zablokowany by nie był zaśmiecany proszę o kontaktowanie się przez PM/PW lub majla z forum


DEMONTAŻ POMPY WTRYSKOWEJ (CAT 3054/3056 PERKINS)

Dotyczy silników Perkins 1004 oraz starszych (4.236) montowanych we wszystkich maszynach w których był stosowany:
z układu spuszczamy płyn chłodzący, demontujemy osłony silnika, chłodnicy i wszystko inne co nam przeszkadza w dostępie do pompy wody i pompy wtryskowej, demontujemy przewody wtryskiwaczy i przewody zasilania pompy paliwem oraz przelewu, korektora ciśnieniowego (jeśli jest), elektryczne przewody zaworu odcinającego i układu wspomagania rozruchu zimnego silnika (jeśli jest) potem cięgno/linkę gazu, w silnikach CAT warto wywalić filtr paliwa i separator odmy (jeśli jest)
demontujemy pompę wody i spuszczamy olej z silnika zostawiając otwarty korek spustowy bo na pewno płyn wycieknie do rozrządu i miski olejowej (wymieniamy przy okazji filtr oleju silnika)

teraz mamy do wyboru następujące opcje:
po zdjęciu pompy wody widzimy koło zębate pompy wtryskowej, lub za pompą wody znajdujemy pokrywę dostępową (w tym przypadku demontaż pompy wody nie jest konieczny ale znacznie ułatwia dostęp i operowanie narzędziami przy demontażu koła pompy)
koło pompy wtryskowej może być zamontowane na 2 sposoby
1. widzimy centralną nakrętkę na klucz 22 i LITE JEDNORODNE koło z otworami na ściągacz:
odkręcamy centralną nakrętkę, zakładamy ściągacz i LUZUJEMY koło z wałka stożkowego tak aby nie przestawić zębów koła względem rozrządu, odkręcamy trzy nakrętki na kołnierzu pompy wtryskowej (klucz 13mm) mocujące pompę do obudowy rozrządu uprzednio zaznaczywszy jej położenie względem obudowy (powinien być fabryczny znak), delikatnie wysuwamy pompę do tyłu, uważamy by nie zgubić klina który ustala położenie koła względem wałka pompy, ten typ pompy posiada otwory w kołnierzu - "fasolki" umożliwiające regulację kąta wtrysku wzgl rozrządu...
2. widzimy centralną nakrętkę na klucz 22, wokół niej 4 śruby + jeden dziwny otwór i koło zębate z otworami na ściągacz:
NIE DOTYKAMY CENTRALNEJ ŚRUBY, odkręcamy 4 śruby najczęściej na klucz 10mm ale bywają 5kątne torxy z bolcem więc warto najpierw sprawdzić co tam jest i uzbroić się w odpowiednie narzędzie, po poluzowaniu koła zębatego z piasty pompy (powinno ruszyć pod ręką bez ściągacza) odkręcamy 3 nakrętki w kołnierzu pompy (klucz 13mm) i delikatnie wysuwamy pompę do tyłu przytrzymując koło zębate w rozrządzie, w tym rozwiązaniu "fasolki" są w kole pompy pod tymi 4ma śrubami i tutaj reguluje się kąt wtrysku (pompa wody musi być zdemontowana)

powyższe procedury dotyczą pomp STANADYNE (1,2), CAV/LUCAS (1), DELPHI/LUCAS (2), w starszych silnikach pompa wody nie zakrywa koła pompy wtryskowej, wtedy występuje procedura 1, przy procedurze 2 pompa wody MUSI BYĆ ZDEMONTOWANA, są silniki przejściowe gdzie występuje procedura 1 ale pompa wody zakrywa koło więc też MUSI BYĆ ZDEMONTOWANA

w każdym przypadku procedury 1 w innych aplikacjach niż CAT, JCB (te znam) należy się upewnić że pod LITYM kołem JEST KLIN lub BOLEC USTALAJĄCY, występowanie na wałku miejsca na klin nie zawsze potwierdza że tam fabrycznie był
niestety w taki przypadku po zdemontowaniu koła jesteśmy w ciemnej dupie bo nie mając zablokowanej pompy nie mamy ustawionego GZP... jest to rzadki przypadek, niemniej przestrzegam... gdy na pompie znajdziemy coś przypominającego śrubę blokady wałka pompy to trzeba się poradzić fachowca, maszyny CAT i JCB stosują się do opisanych procedur tego jestem pewien, w dużym stopniu mam też zaufanie do TEREXa (w tym kruszarek), Manitou, Fermec, Zeppelin, Sennebogen i wielu innych ale zawsze pozostaje ale...

w przypadku procedury 1 oraz 2 jakiekolwiek zabiegi związane z blokowaniem silnika, pompy czy ustawianiem rozrządu na znaki SĄ ZBĘDNE ! koło zębate pompy też trudno przestawić względem rozrządu gdyż opadając blokuje się o obudowę, jest to możliwe ale trzeba się mocno postarać podnosząc koło wysoko w obudowie co trudno zrobić przypadkiem, co potwierdza tylko jak odporne na głupotę były te silniki... z nowszymi konstrukcjami jest inaczej co zaraz opiszę...

W przypadku silników PERKINS 1104 czyli z lat 2003=> użyjemy procedury numer:
3. zabiegi wstępne te same... osłony, płyn, przewody, linki itp, demontujemy pompę wody z uśmiechem obserwując METALOWĄ uszczelkę, demontujemy POKRYWĘ KÓŁ ROZRZĄDU ponownie uśmiechając się widząc dziwaczną uszczelkę, widzimy centralną nakrętkę na klucz 22 i LITE JEDNORODNE koło z otworami na ściągacz: teraz ważne NIE RUSZAMY NA RAZIE NAKRĘTKI - przystępujemy do BLOKOWANIA ROZRZĄDU: pod kołem pasowym wału na godzinie 12.00 mamy otwór około 8mm średnicy, wkładamy do niego jakiś sztyft (śrubokręt lub cokolwiek) i obracamy dopóki ten ów tam nie wpadnie nagle dosyć wyczuwalnie głęboko w otwór wywiercony w wale korbowym, tera obserwujemy koło wałka rozrządu (to po lewej patrząc od strony chłodnicy) w tymże widać pojedynczy otwór średnicy też około 8mm NIENAGWINTOWANY w okolicy 2/3 średnicy... pokręcając ponownie ustawiamy go na pozycji godziny 3.00 czyli po prawej stronie (choć bardzo możliwe że już właśnie jest w takiej pozycji), wkładamy w niego sztyft cieńszy, około 6mm bo pod nim w obudowie znajduje się otwór ustalający, ZGRYWAMY OBYDWA OTWORY w sensie tego za kołem pasowym wału i tego na kole wałka rozrządu
w tej chwili mamy złapany GZP1cyl, na pompie znajduje się śruba blokady na klucz 16 z dziwną dwuśrednicową podłużną podkładką, luzujemy ją, przesuwamy podkładkę by śruba mogła wkręcić się głębiej (celujemy w większy otwór podkładki) i DOKRĘCAMY Z WYCZUCIEM ŚRUBĘ co zablokuje wałek pompy dla położenia GZP1cyl...
teraz możemy odkręcić nakrętkę koła pompy na klucz 22 i użyć ściągacza by zdjąć koło z wałka stożkowego pompy... nawet jeśli wałek posiada miejsce na klin czy bolec TO GO TAM NIE MA co można potwierdzić oglądając gniazdo w kole
po zdjęciu koła zobaczymy 3 śruby na klucz 10mm utrzymujące kołnierz pompy wtryskowej, po ich odkręceniu wysuwamy delikatnie pompę do tyłu
MECHANIOR - 607848317
CATERPILLAR
SKLEP - 607848217


Image

Awatar użytkownika
mechanior
Fachoperator

  • Posty: 16884
  • Rejestracja: 15 Gru 2008 19:41
  • Miejscowość: Śląsk
  • Pochwały: 668

Maszyna: Caterpillar

Firma: klinikaMASZYN.pl
serwis maszyn CAT


Zbiór poradników koparko-ładowarki CAT

Postprzez mechanior » 23 Wrz 2013 21:47

uszczelnienia cylindrów/zamków blokady przesuwu

ramię ustawiamy na środku (sanki przesuwu) ramy tylnej, podpory w górze, całe ramię rozłożone maksymalnie i oparte swobodnie na otwartej łyżce, jeśli masz wybór zakładasz NAJSZERSZĄ ŁYŻKĘ (skarpówkę albo 900)

zaślepiamy dopływ oleju do zamków wkładając po 1gr OD STRONY WEWNĘTRZNEJ pod przyłącza przewodów zasilających trójniki na górnych zamkach, to zabezpieczy przed wysunięciem tłoków w trakcie dalszych operacji

odkręcamy 2x po 3 śruby na klucz 36 mocujące dolne kostki blokujące, po odpaleniu maszyny opieramy się ramieniem o grunt do momentu "odjechania" dołu przesuwu około 20-30mm od ramy maszyny (odpadną talerzyki blokady)

podkładamy lewarek pod środek przesuwu i delikatnie podnosimy go do góry zwracając uwagę na to czy przesuw nie przechyla się na boki, ma iść prawie idealnie równo w górę, jeśli nie idzie równo przesuwamy lewarek w lewo lub w prawo by uzyskać równowagę lub stosujemy 2 lewarki

zanim przesuw "zeskoczy" z ramy tylnej maszyny wsadzamy kogoś obeznanego z maszyną za kierownicę, liczy się wyczucie w delikatnym poruszaniu się maszyną w przód i do tylu, odpalamy maszynę, wrzucamy 2 bieg (jedynka za bardzo szarpie) i z nogą na hamulcu wrzucamy wsteczny, maszyna ma się lekko oprzeć na zdejmowanym przesuwie

podnosimy przesuw na lewarku(ach) do momentu ominięcia zaczepów górnych przesuwu, zwracamy uwagę na dolną krawędź tą od śrub, jeśli jest za blisko ramy "zapieramy" się mocniej ramieniem (funkcja podnoszenia - w dół) aby odsunąć przesuw od ramy

delikatnie trzymając nogę na hamulcu wrzucamy jazdę do przodu i powolutku odjeżdżamy maszyną od ramienia
nie przejmujemy się przewodami hydraulicznymi, mają prawie metr luzu

odjeżdżamy na tyle daleko by końcówki siłowników obrotu mogły się jeszcze oprzeć o ramę tylną maszyny, można podłożyć jakąś deseczkę jako podkładkę, opuszczamy przesuw by delikatnie oparł się o ramę maszyny siłownikami obrotu

pozostawiamy ramię podparte na lewarkach i ramie maszyny

demontujemy trójniki, kolanka i przewody zamków
wypychamy tłoki, czyścimy dokładnie i sprawdzamy stan cylindrów (zadziory, wytarcia, rdza)
wymieniamy uszczelnienia pamiętając o kolejności od strony "suchej" pierścień płaski wklęsłą stroną do o-ringa potem o-ring (od strony "mokrej), UWAGA! MOŻNA PRZECIĄĆ USZCZELNIENIA W TRAKCIE WCISKANIA TŁOKÓW W CYLINDRY (kupcie 6kpl zamiast 4, dostępne poniżej) po włożeniu tłoczków wbijamy zgarniacze w rowki cylindrów

talerzyki przyklejamy na smarze, jeśli rama i przesuw są zużyte można założyć grubsze talerzyki (+5mm) dostępne poniżej :faja:

MONTUJEMY WSZYSTKIE KOLANKA, TRÓJNIKI I PRZEWODY WRAZ Z ZAŚLEPKAMI 1GR! podnosimy przesuw , odpalamy maszynę i DELIKATNIE dojeżdżamy do przesuwu, kiedy górne zaczepy miną ramę wystarczy podnieść maszynę na podporach do momentu oparcia się dołu przesuwu na ramie i zmontować całość, dopiero teraz usuwamy zaślepki na zasilaniu zamków!
jeśli kolanka lub trójniki są uszkodzone, ciekną lub są krzywe należy wymienić na nowe które są dostępne zgadnijcie gdzie :lol:
MECHANIOR - 607848317
CATERPILLAR
SKLEP - 607848217


Image

Awatar użytkownika
mechanior
Fachoperator

  • Posty: 16884
  • Rejestracja: 15 Gru 2008 19:41
  • Miejscowość: Śląsk
  • Pochwały: 668

Maszyna: Caterpillar

Firma: klinikaMASZYN.pl
serwis maszyn CAT


MOMENTY I KOLEJNOŚĆ DOKRĘCANIA GŁOWIC oraz PANEWEK

Postprzez mechanior » 13 Wrz 2014 12:09

MOMENTY I KOLEJNOŚĆ DOKRĘCANIA GŁOWIC oraz PANEWEK silników CAT/PERKINS

Instrukcja Perkinsa dla silników 4.236: CAT 3054, w maszynach CAT 428, 428 s II i innych
Prefiks numeru seryjnego maszyny: 6TC

Moment obrotowy: 45 Nm - 95 Nm - 135 Nm.
Kolejność standardowa czyli popularna "ósemka".
Po odpaleniu i 30 minutach pracy bez obciążenia sprawdzamy dociągnięcie, jeśli niektóre śruby dają się dokręcać to WSZYSTKIE luzujemy o 30-60 st ( czyli 1/6 obrotu) i dokręcamy jeszcze raz wg momentów podanych powyżej.
Panewki korbowodowe: dokręcić nakrętki palcami po czym 100 Nm.
Panewki główne: śruby wkręcić palcami po czym 245 Nm.
MECHANIOR - 607848317
CATERPILLAR
SKLEP - 607848217


Image

Awatar użytkownika
mechanior
Fachoperator

  • Posty: 16884
  • Rejestracja: 15 Gru 2008 19:41
  • Miejscowość: Śląsk
  • Pochwały: 668

Maszyna: Caterpillar

Firma: klinikaMASZYN.pl
serwis maszyn CAT


Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości

eRobocze

tekst alternatywny × Nie pokazuj więcej