ketral
BSL TURBO
sunward
apteka

Pierścienie do wbijania rur

HDD, kraking, pipebursting, przewierty, przeciski, renowacje

Pierścienie do wbijania rur

Postprzez synio77 » 18 Gru 2012 19:27

Jakich pierścieni używacie do wbijania rur stalowych? Ja posiadam stożkowe i za każdym razem muszę spawać opsakę, żeby nie rozparło rury, ale widziałem że niektórzy wbijają bez naspawanej opaski, więc chciałbym się dowiedzieć co to za pirścienie i gdzie można je nabyć, żeby nie spawać za każdym razem opaski bo to zajmuje dużo pracy i czasu.

synio77
Pomocnik operatora

  • Posty: 59
  • Rejestracja: 29 Wrz 2011 10:12

Maszyna: Kret HP130L Hercu Pneumatic


Reklama

Pierścienie do wbijania rur

Postprzez CASEWIESIEK » 29 Gru 2012 12:53

Musisz stosować te oryginalne, ale na kreta zakładaj pierścień taki aby się zabił w rurze a na niego zakładaj następny pierścień, kolejny większy aby nie pozwalał rurze dale wchodzić. Wtedy rura nie będzie się rozrywać, a tyko trochę zabije sie na pierścieniu.

CASEWIESIEK
Operator

Maszyna: CASE 580SLE,KUBOTA


Re: Pierścienie do wbijania rur

Postprzez synio77 » 29 Gru 2012 14:25

Witam, stosuje pierścienie oryginalne z Hercu, ale wszystkie są stożkowe i nie mają rantu na końcu, więc zawsze muszę spawać opaskę wokół rury. Jakby ten ostatni pierścień miałby rant i był tylko delikatnie stożkowy, to wszedłby tylko trochę, zaklinował się, a cała siła uderzenia poszłaby na rant i wtedy by rury nie rozrywało. A czasem mi się zdarza że mimo opaski prawie cały pierścień wejdzie w rurę i delikatnie ją rozszerzy. Wtedy jest problem z dospawaniem drugiej rury do czoła przy spawaniu i trochę mnie to denerwuje.

synio77
Pomocnik operatora

  • Posty: 59
  • Rejestracja: 29 Wrz 2011 10:12

Maszyna: Kret HP130L Hercu Pneumatic


Pierścienie do wbijania rur

Postprzez CASEWIESIEK » 29 Gru 2012 16:27

Jeśli masz kpl 4 szt. pierścieni leżący na ziemi to jeden wchodzi klinem na drugiego. W rurę wkładasz odpowiedni pierścień. Następnie na ten pierścień zakładasz następny (nasuwasz go juz na rurę), czyli jeden w rurze drugi na rurze. Potem w ten wewnętrzny zabijasz kreta. Nic nie ma prawa się rozerwać Bo rura wbije się tylko trochę i potem zablokuje się o ten zewnętrzny pierścień.

CASEWIESIEK
Operator

Maszyna: CASE 580SLE,KUBOTA


Re: Pierścienie do wbijania rur

Postprzez synio77 » 29 Gru 2012 21:04

Teraz wiem o co chodzi kolego. Ja posiadam pierścienie do kretra HP130L, i jak nabyłem maszynę HP155 to już nie kupywałem nowych pierścieni. Jak wbijam rurę 273mm kretem HP155, to wykorzystuje pozostałe dwa pierścienie tj. 219mm i 273mm. Wygląda na to, żeby nie spawać opaski i żeby nie kleszczyło rury, to muszę dokupić jeszcze jeden pierścień 324mm, aby można było wbijać rurę 273mm. W Hercu nie udzielili mi wystarczających informacji. Wtedy pierścień 273mm wejdzie w rurę, a 324mm najdzie na nią i będzie ok. Czy dobrze zrozumiałem?

synio77
Pomocnik operatora

  • Posty: 59
  • Rejestracja: 29 Wrz 2011 10:12

Maszyna: Kret HP130L Hercu Pneumatic


Pierścienie do wbijania rur

Postprzez CASEWIESIEK » 29 Gru 2012 21:30

TAK!

CASEWIESIEK
Operator

Maszyna: CASE 580SLE,KUBOTA


Re: Pierścienie do wbijania rur

Postprzez marek2010 » 09 Maj 2013 22:01

Witam - moje doświadczenie jest takie, że najlepsze są pierścienie 3-dzielne, które sprawiają, że młot (kret do bicia rur stalowych) sam się kotwi w rurze i co ważne, jego pozycja jest stała podczas pracy- bije dokładnie po osi. Niestety maszyny niemieckie i ukraińskie nie są przystosowane do współpracy z takimi pierścieniamii dlatego korzystam z maszyn innych producentów - sprowadziłem je z USA. W Stanach jest ponad kilkudziesięciu prodcuentów takich maszyn i jest z czego wybrać, jak się wie, gdzie kupić.

Drugą zaletą pierścieni 3-dzielnych jest to, że posiadają one kołnierz, który sprawa, że siła uderzenia idzie prawie w całości po ścianie rury stalowej. Efekt? Brak rozbijania końca rury i w rezultacie nie trzeba obcinać końcówki, aby przyspawać drugi kawałek rury.

Rozwiązania najczęściej stosowane w Polsce są niestety bardzo stare i każdy się z tym zgodził, kto musiał wielokrotnie rozcinać koniec rury, aby wyjąć młot albo ucinać rurę, aby móc dospawać kolejny odcinek rury stalowej. W USA niekt takich metod już nie stosuje od wielu lat i najlepiej o tym świadczy to, że na tamtym rynku maszyny niemieckie i ukraińskie praktycznie nie istnieją, mimo, że są tanie.

Tak więc... tylko pierścienie 3-dzielne. Mam w posiadaniu trzy młoty i wszystkie są wyposażone w takie pierścienie. Nigdny nie mam problemu z montażem albo demontażem maszyny z rury, nie obcinam końcówek i zauważyłęm również większą dokładność przecisków, ponieważ młot trzym się mocno w rurze i podczas bicia nie wierci się.

marek2010
Nowicjusz

  • Posty: 2
  • Rejestracja: 09 Maj 2013 20:35

Maszyna: StraightLine SL2020


Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

eRobocze

tekst alternatywny × Nie pokazuj więcej