Porady - odpowiedzi na pytanie jak to zrobić?

O czym tylko chcecie :).

Moderatorzy: peckiel, Dj_Francuz

Porady - odpowiedzi na pytanie jak to zrobić?

Postprzez pawkamorozow » 17 Maj 2010 11:36

Witam!
możecie mi koledzy jako doświadczeni koparkowcy pomóc w paru ważnych dla mnie kwestiach.pracuje od niedawna na koparce jcb jestem dosyć świeżym operatorem więc moglibyście dać mi jakieś rady?na co zwracać uwage? na co bardzo uważać? i w jakich sytuacjach maszyna może się nam przewrócić?a co do bhp to czego bezwzględnie przestrzegać bo wiadomo że z tym to jest tak że jedne rzeczy się olewa a niektórych pilnuje?
pozdro

pawkamorozow
Nowicjusz

  • Posty: 5
  • Rejestracja: 17 Maj 2010 11:29
  • Miejscowość: zabrze

Reklama

TRAXTAD Traxtad

Postprzez Doosan » 17 Maj 2010 12:14

kolego, powinieneś napisać czy chodzi Ci o kop-lad czy o koparkę: jaką - czy mini czy większą, czy koła czy gąsienice, jaka waga, jaki typ pracy: żwirownia, drogówka, sparpówka, kanalizacja......, czy kop-lad: jeśli tak to czy 3cx (małe czy duże koła..) czy 4cx

pozdrawiam

Doosan
Pomocnik operatora

  • Posty: 76
  • Rejestracja: 19 Lis 2008 10:00
  • Miejscowość: Wrocław
  • Pochwały: 1

Maszyna: Dx340, DL300,


Postprzez pawkamorozow » 17 Maj 2010 12:39

koparka jednonaczyniowa nazwa-JCB JS 130W kołówka co do roboty to jest to praca przy budowie autostrady:> pozdro

pawkamorozow
Nowicjusz

  • Posty: 5
  • Rejestracja: 17 Maj 2010 11:29
  • Miejscowość: zabrze

Postprzez arjanprojekt » 17 Maj 2010 13:01

Podstawa to zapoznaj się z DTR-ką koparki . Kwestie BHP to możesz uzgadniać z kierownikiem budowy, bo powinien być sporządzony Plan Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia (BiOZ). Jak nie jest jakaś odbitką ksero to powinny być tam zaznaczone drogi ewakuacyjne, zasięg pracy dźwigów, opis linii energetycznych itp. I musisz też wyczuć samą maszynę, bo moja kop-łada miła luz przy bananie i na pełnym wysięgu strasznie biła na boki, tak że elewacje i ogrodzenia były zagrożone :D
Pozdrawiam
Usługi koparko-ładowarką Błonie, Brwinów, Milanówek, Leszno, Pruszków, Teresin, Grodzisk Maz. 607 64 32 11

arjanprojekt
Operator

  • Posty: 281
  • Rejestracja: 21 Cze 2009 08:51
  • Miejscowość: Błonie k/Warszawy
  • Pochwały: 3

Maszyna: Caterpillar 428B, Zetor 25A

Firma: ARJAN PROJEKT


Postprzez peter5on » 17 Maj 2010 16:33

Według mnie pilnować paliwa żeby nie zapowietrzyć maszyny i smarować, reszta przyjdzie z czasem zawsze w nowej robocie trzeba się z miesiąc poprzyglądać jak wygląda robota i się dostosować. Po pewnym czasie będzie tak że przyjeżdżasz na budowę i nie będziesz się musiał pytać co robić tylko wsiadasz i robisz co masz robić.

Awatar użytkownika
peter5on
Młodszy operator

  • Posty: 110
  • Rejestracja: 14 Gru 2009 21:39
  • Miejscowość: Lublin
  • Pochwały: 3

Maszyna: Komatsu 240


Postprzez pawkamorozow » 01 Cze 2010 15:46

no a co z wywróceniem maszyny? zdarzyło wam się to albo byliscie swiadkami?;p

pawkamorozow
Nowicjusz

  • Posty: 5
  • Rejestracja: 17 Maj 2010 11:29
  • Miejscowość: zabrze

Postprzez adig » 01 Cze 2010 19:34

Mam 27 lat na koparce pracuje 5 lat ale takiego(głupiego) pytania żadnemu znajemomemu nie zadałem
Porażka :!:

adig
Pomocnik operatora

  • Posty: 84
  • Rejestracja: 07 Sty 2009 11:03
  • Miejscowość: podkarpacie

Postprzez pawkamorozow » 03 Cze 2010 11:20

eee a ja własnie niedawno widziałem jak gość prawie mecalaca wywalił bo stabilizatorów zapomniał wyłączyc..:>stąd pytam

pawkamorozow
Nowicjusz

  • Posty: 5
  • Rejestracja: 17 Maj 2010 11:29
  • Miejscowość: zabrze

Postprzez manius » 03 Cze 2010 12:22

nie tak łatwo wywrocic maszyne, ale jak to mowia dla chcacego nic trudnego, bo wystarczy ze lyzek pzresunieta do boku z pelnym ladunkiem ziemi zbyt szybko skrecisz w ta sama strone,w tedy sie powinienies oprzec nia o ziemie wiec teoretycznie nic nie powinno sie stac..., jeslichodzi o przod, to lyzka z ladunkiem jezdzil w miare nisko przy ziemi.
"A teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu."
Król Julian

manius
Fachoperator

  • Posty: 1010
  • Rejestracja: 16 Maj 2010 11:18
  • Miejscowość: brzesko
  • Pochwały: 17

Maszyna: cat 442d ;)


Postprzez Conrad » 03 Cze 2010 13:54

Ja miałem kilka sytuacji gdzie chyba blisko byłem wywrotki. Głównie przy niwelowaniu naprawdę nierównego terenu,

Ostatnio jechałem w dość grząskim terenie, takie wielkie hałdy spychałem i w pewnym momencie na jednej z hałd zacząłem się zsuwać bokiem, najgorsze było to że nie wiesz co robić, skręcasz czy próbujesz ruszyć a to powoduje coraz większe przechylenie :mrgreen: Takie akcje wybijają z rutyny i człowiek wie że żyje!
Nie masz pracy na sprzęt? Posiadam firmę marketingową która podeśle Ci zlecenia w zamian za prowizję. Zainteresowany?
kontakt:
PW lub gg: 223400

Awatar użytkownika
Conrad
Operator

  • Posty: 316
  • Rejestracja: 05 Kwi 2010 11:17
  • Miejscowość: POLSKA
  • Pochwały: 1

Postprzez pawkamorozow » 03 Cze 2010 23:12

ostatnio kopałem u gościa (prywatna działka z budującym się domem jednak nie ogrodzona jeszcze) wykop pod zbiornik wody o wymiara mniej więcej 2 metry na szerekość długość i głębokośc no i co z tym wykopem? został tam na mniej więcej dobę zanim przyjechałi kolesie zamontowac i dać tam ten zbiornik a co jakby w między czasie ktoś tam np wpadł? nadmienie że ten wykop był prawie przy samej drodze,czy operator ponosi wtedy jakąś odpowiedzialność? i w jakich sytuacjach my operatorzy ponosimy odpowiedzialność za wykop?

pawkamorozow
Nowicjusz

  • Posty: 5
  • Rejestracja: 17 Maj 2010 11:29
  • Miejscowość: zabrze

Postprzez Conrad » 04 Cze 2010 14:57

zlecający ponosi odpowiedzialność. Ale bez przesady, 2 m głębokości to jeszcze nie jest coś specjalnie dużego.

Druga sprawa, kto się szlaja po czyjejś działce, jak bezprawnie to niech wpada, jego problem.
Nie masz pracy na sprzęt? Posiadam firmę marketingową która podeśle Ci zlecenia w zamian za prowizję. Zainteresowany?
kontakt:
PW lub gg: 223400

Awatar użytkownika
Conrad
Operator

  • Posty: 316
  • Rejestracja: 05 Kwi 2010 11:17
  • Miejscowość: POLSKA
  • Pochwały: 1

Postprzez OCIEC » 05 Cze 2010 20:18

Z tym szlajaniem to tak nie do końca! Pamiętajcie że prawo mamy chore, jedna z firm u której robiłem około 3 lat temu zostawiła otwarty lecz zabezpieczony wykop tzn. postawili płot wokół tego ale pech chciał że jeden delikwent się wtoczył na zamknięty teren i stoczył się do wykopu no i po długich sądach przegrali :crazy: Ja też sądze że jak ktoś u kogoś nieproszony, w dołku będzie to kij mu w odbyt a najlepiej to zasypać :D ale problemy mogą być!

Awatar użytkownika
OCIEC
Pomocnik operatora

  • Posty: 58
  • Rejestracja: 25 Sie 2008 22:34
  • Miejscowość: WROCŁAW

Maszyna: JCB 3CX


Postprzez Conrad » 05 Cze 2010 21:52

nie zgodzę się, no chyba że firma odpowiadała za zabezpieczenie terenu, lub teren był państwowy.

Jak sobie u mnie na działce wykopię dół, i w nocy złodziej sobie złamie niechcący nogę to mnie pozwie? To napewno tak nie działa.
Nie masz pracy na sprzęt? Posiadam firmę marketingową która podeśle Ci zlecenia w zamian za prowizję. Zainteresowany?
kontakt:
PW lub gg: 223400

Awatar użytkownika
Conrad
Operator

  • Posty: 316
  • Rejestracja: 05 Kwi 2010 11:17
  • Miejscowość: POLSKA
  • Pochwały: 1

Postprzez Misiek01 » 06 Cze 2010 07:37

Conrad napisał(a):Jak sobie u mnie na działce wykopię dół, i w nocy złodziej sobie złamie niechcący nogę to mnie pozwie? To napewno tak nie działa.



Jak się przewróci na zabawce dziecka i złamie rekę tez może Cię pozwać. Ale to jest jak przyznanie się do włamania, więc wątpię, żeby głupi się znalazł.

Misiek01
Fizol

  • Posty: 31
  • Rejestracja: 09 Maj 2010 12:21
  • Miejscowość: Zduńska Wola

Rady, Porady, Wskazówki - dla początkujących

Postprzez mietek » 06 Cze 2010 19:51

W tym temacie pytamy o rady dotyczące techniki wykonywania robót ziemnych

Masz problem i nie wiesz jak wykonać wykop nie wiesz jak zabrać się do fundamentów pytaj tu !
Ostatnio edytowany przez mietek, 07 Cze 2010 09:33, edytowano w sumie 1 raz
" ...bycie operatorem to nie zawód to sposób na życie... "

Awatar użytkownika
mietek
Fachoperator

  • Posty: 1005
  • Rejestracja: 18 Kwi 2007 14:14
  • Miejscowość: Chorzów
  • Pochwały: 4

Maszyna: Caterpillar 325C
Caterpillar M315
Volvo EC 240 BNLC


Postprzez Jarewa » 06 Cze 2010 21:12

Żawsze może powiedzieć że myślał że to znajomego. Więc włamania nie będzie.


I ma prawo pozwać i dostanie odszkodowanie (własciciel zapłaci). Nawet gdyby to było na prywatnym ogródku, podwórku i td.

I na placu budowy też to się tyczy. Skoro jakoś się dostał to widocznie nie był dobrze zabezpieczony.

A ogólnie budowy się ubezpiecza.

Akurat w firmie był jeden przypadek. No i gościu wygrał odszkodowanie.

Jarewa
Fachoperator

  • Posty: 2243
  • Rejestracja: 09 Sie 2006 21:04
  • Miejscowość: DOLNOSLASKIE
  • Pochwały: 33

Postprzez Conrad » 08 Cze 2010 15:16

Skoro jakoś się dostał to widocznie nie był dobrze zabezpieczony.


Równie dobrze mógł byś powiedzieć że gość wszedł do kojca dla psa i został pogryziony. Odszkodowanie dla pogryzionego, po kojec nie był dobrze zamknięty.
Nie masz pracy na sprzęt? Posiadam firmę marketingową która podeśle Ci zlecenia w zamian za prowizję. Zainteresowany?
kontakt:
PW lub gg: 223400

Awatar użytkownika
Conrad
Operator

  • Posty: 316
  • Rejestracja: 05 Kwi 2010 11:17
  • Miejscowość: POLSKA
  • Pochwały: 1

Postprzez Jarewa » 08 Cze 2010 15:40

Conrad napisał(a):
Skoro jakoś się dostał to widocznie nie był dobrze zabezpieczony.


Równie dobrze mógł byś powiedzieć że gość wszedł do kojca dla psa i został pogryziony. Odszkodowanie dla pogryzionego, po kojec nie był dobrze zamknięty.



I nie śmiej się tak jest. Jeżeli pogryzł to znaczy że żle wychowany i właściel dostanie po.....

Ba nawet przechodząc blisko połota i jak jakiś zaszczeka moge domagać się odszkodowania jeśli mi się coś stanie.


Takie mamy prawo.

Jarewa
Fachoperator

  • Posty: 2243
  • Rejestracja: 09 Sie 2006 21:04
  • Miejscowość: DOLNOSLASKIE
  • Pochwały: 33

Postprzez Conrad » 08 Cze 2010 15:53

No nie słyszałem żeby komuś od szczekania się coś stało :wink:

Co do kojca, napewno tak nie jest. Jeśli pies jest zamknięty to jest okej. Ale jeśli poszkodowany sam wejdzie do kojca no to sorry ale wątpię w powodzenie takiej rozprawy na korzyść poszkodowanego. Prędzej skończyła by się przymusowym leczeniem w psychiatryku.
Nie masz pracy na sprzęt? Posiadam firmę marketingową która podeśle Ci zlecenia w zamian za prowizję. Zainteresowany?
kontakt:
PW lub gg: 223400

Awatar użytkownika
Conrad
Operator

  • Posty: 316
  • Rejestracja: 05 Kwi 2010 11:17
  • Miejscowość: POLSKA
  • Pochwały: 1

Następna Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Yahoo [Bot] oraz 6 gości

tytul

tekst alternatywny × Nie pokazuj więcej