ketral
BSL TURBO
sunward
apteka

prostowanie krokodyla

prostowanie krokodyla

Postprzez CASEWIESIEK » 20 Lis 2017 23:26

Marka i model maszyny: Komatsu WB 97 S5
Rok produkcji: 2006

Jak w temacie . Czy ktoś prostował szczękę krokodyla . po zamknięciu szczęki pozostaje szpara, taki pałąk . Jest to kłopot przy zbieraniu pisku z betonu . Czy ktoś to naprawiał jeśli tak to jak.

CASEWIESIEK
Operator

Maszyna: CASE 580SLE,KUBOTA


Reklama

prostowanie krokodyla

Postprzez makumba » 21 Lis 2017 06:30

ja robiłem pomogł mi palnik gazowy i rozpieraki hydrauliczne

makumba
Pomocnik operatora

Maszyna: cat 428 b,cat 432e,zetor10540, bumar p184,dzwig fablok

Firma: własna


prostowanie krokodyla

Postprzez CASEWIESIEK » 21 Lis 2017 19:07

Dzięki za odzew ale, Nie znam się dokładnie na tych technikach ,ale palnik raczej odmiękczy stal i dalej sie może wyginać . A rozpieraki nie bardzo widzę jak je wykorzystać . Bo raczej trzeba prostować " do środka" czyli ściągać a nie rozpychać. Ale może Cię źle zrozumiałem . Bardzo proszę wyjaśnij bliżej jak to zrobić o co zaprzeć itd.

CASEWIESIEK
Operator

Maszyna: CASE 580SLE,KUBOTA


prostowanie krokodyla

Postprzez screw » 21 Lis 2017 19:25

Palnik, to chyba najprostsze rozwiązanie,często tak prostujemy,i nic tak złego się nie dzieje, jak na razie.Do ściągania używamy knary i spawanych uszy w łyżkę aby się zaczepic ,to już trzeba oszacować gdzie uszy wspawac

screw
Pomocnik operatora

Maszyna: Serwis

Firma: Serwis


prostowanie krokodyla

Postprzez CASEWIESIEK » 22 Lis 2017 23:44

i to jest rozwiązanie .napiszę o efektach.

CASEWIESIEK
Operator

Maszyna: CASE 580SLE,KUBOTA


prostowanie krokodyla

Postprzez makumba » 23 Lis 2017 17:46

ja miałem grubą blache opartą o mur do tego rozpierak od ramy blacharskiej , maszyna unieruchomiona , i pompiemy , do rekina przyspawane stalowe miseczki jako trzymaki żeby nie wyleciał rozpierak i udało się , ładnie się zamyka

makumba
Pomocnik operatora

Maszyna: cat 428 b,cat 432e,zetor10540, bumar p184,dzwig fablok

Firma: własna


Re: prostowanie krokodyla

Postprzez CASEWIESIEK » 26 Lis 2017 18:53

Wyślę że pomysł ze ściąganiem knarami jest lepszy. Przy rozpierakach może coś się z ukosować. Ale każdy pomysł jest dobry jak działa i prowadzi do sukcesu.

CASEWIESIEK
Operator

Maszyna: CASE 580SLE,KUBOTA


Re: prostowanie krokodyla

Postprzez gruszon18 » 07 Gru 2017 00:04

Ja opowiem co zrobił znajomy na Jcb 4cx.. Facet starszy, na koparkoladowarkach zęby zjadł.. Opisal mi to w dosłownie taki sposób.. "Znalazłem taką jebitna topole.. Otworzyłem krokodyla, rozped i pierdol*t. Proste jak z fabryki" . Osobiście bym tak nigdy nie zrobił.. Ale grzać palnikiem też bym nie grzał bo po czasie pałąk wraca.. My demontowalismy skrzydło z łyżki i wozilismy na prasę hydrauliczna dużego nacisku, i na prasie gdy wyprostowalo się do równego wspawalismy wzmocnienia z kątownika i dodatkowo nową brzytwe czy tam lemiesz wstawilismy.. Dodatkowo warto przy takiej akcji zrobić siłowniki od krokodyla bo siłowniki nie zużywają się w jednostajny sposób tylko któryś zawsze bardziej leje.. A to przenosi się na to że jeden ma więcej siły nacisku niż drugi co też powoduje naprężenia różnego rodzaju.. Można kwękac że nie. Ale takie drobnostki się kumuluja i potem się cuda dzieją

gruszon18
Fizol

  • Posty: 48
  • Rejestracja: 26 Cze 2017 15:47

Maszyna: Jcb 4cx super

Firma: Gpk Mełgiew


prostowanie krokodyla

Postprzez CASEWIESIEK » 07 Gru 2017 18:26

Na początku może i ta topola??? Ale oczywiście z umiarem. A potem jak nic się nie zmieni to pomyślimy. To grzanie mi cały czas nie pasuje.

CASEWIESIEK
Operator

Maszyna: CASE 580SLE,KUBOTA


prostowanie krokodyla

Postprzez Brandix » 07 Gru 2017 19:09

Ja z niewielkim odkształceniem szczęki (U) - mimo, że małe, to przeszkadzało też sobie poradziłem opierając się o potężne drzewo i dociskając, ale nie aż tak efektownie jak opisał to kolega gruszon18.
"Jeżeli coś może się popsuć w wielu miejscach, to uszkodzenie wystąpi tam, gdzie wyrządzi największe szkody."

Brandix
Fachoperator

  • Posty: 1081
  • Rejestracja: 20 Maj 2015 19:37
  • Miejscowość: Czyżowice
  • Pochwały: 127

Maszyna: 428C, 301.8C

Firma: Roboty ziemne


prostowanie krokodyla

Postprzez mechanior » 07 Gru 2017 20:35

gruszon18 napisał(a): A to przenosi się na to że jeden ma więcej siły nacisku niż drugi co też powoduje naprężenia różnego rodzaju..


Jaaaaasne... dla twojej wiadomości: w układzie gdzie siłowniki połączone są w sposób równoległy bez dzielnika strumienia ciśnienie w całym układzie jest jednakowe!! Więc jeśli siłowniki są jednakowe to siły również, dodatkowo nawet jeśli siłowniki mają różne opory wewnętrzne czy rozmiary to olej je wypełniający ZAWSZE PŁYNIE TAM GDZIE MA ŁATWIEJ więc dzięki temu zawsze bardziej wysuwa się ten co ma lżej, cała twoja teoria to jedno wielkie kwękanie.
Weź odepnij obydwa siłowniki i zamknij je, na pewno jeden poruszy się pierwszy, wystarczy go przytrzymać np zapinając do szczęki żeby ruszył ten drugi, bez łącznika w postaci szczęki to nie jest układ równoległy, to samo dotyczy każdej inne pary siłowników działających w maszynie jako napęd równoległy czyli np podnoszenia ramienia czy przechyłu łyżki przedniej...
A już na pewno nierówna praca tych siłowników nie może być przyczyną wygięcia dolnej płaszczyzny czy krawędzi szczęki w formie U...
MECHANIOR - 607848317
CATERPILLAR
SKLEP - 607848217


Image

Awatar użytkownika
mechanior
Fachoperator

  • Posty: 16770
  • Rejestracja: 15 Gru 2008 19:41
  • Miejscowość: Śląsk
  • Pochwały: 659

Maszyna: Caterpillar

Firma: klinikaMASZYN.pl
serwis maszyn CAT


Re: prostowanie krokodyla

Postprzez gruszon18 » 07 Gru 2017 22:23

Doskonale sobie sprawę zdaje że są połączone równolegle.. Ale to że olej pójdzie tam gdzie ma lżej to się nie zgodzę.. Przy obu nowych silownikach olej nie ma prawa pójść w jeden siłownik bardziej niż w drugi, wysuwają się równocześnie, a gdy przy obciążeniu w momencie ie gdy jeden siłownik przepuszcza na sworzniach wytworzy się naprężenie .. Przy zamykaniu łyżki np łapiac co kolwiek np kawałek drewna bliżej np prawej strony łyżki lewa strona łyżki ma możliwość bardziej ściągnąć siłownik niż prawa.. Na logikę wszystko ładnie pięknie tak jak mówisz. Ale zrób jak mówię wysiadz z maszyny i zobacz że z jednej strony łyżka będzie mocniej dociagnieta

gruszon18
Fizol

  • Posty: 48
  • Rejestracja: 26 Cze 2017 15:47

Maszyna: Jcb 4cx super

Firma: Gpk Mełgiew


prostowanie krokodyla

Postprzez zeppelin zm 15 » 07 Gru 2017 22:35

Przeczysz trochę sam sobie teraz.. Jak złapiesz coś z jednej strony a z drugiej nic nie będzie to tam właśnie będzie lżej i olej pójdzie tam gdzie jest lżej...

zeppelin zm 15
Fachoperator

Maszyna: Zeppelin Zm 15, Hanomag 44 C Hanomag 50 E Hanomag 66 D

Firma: Wspaniała


prostowanie krokodyla

Postprzez mechanior » 07 Gru 2017 22:55

Człowieku, nie na logikę tylko empirycznie, czyli na przykładzie z życia wziętym - ja takie rzeczy rozbieram i składam bo na tym polega moja praca a o tym że jedna strona nie dolega to właśnie pisałem, ale to nie kwestia pracy siłowników tylko już występujących skrzywień w wyniku nierównego chwytania. Od razu napiszę: nie da się tego uniknąć, jedynym sposobem jest usztywnienie konstrukcji szczeki na etapie projektu i produkcji, ale to już pretensje do producenta maszyny...
MECHANIOR - 607848317
CATERPILLAR
SKLEP - 607848217


Image

Awatar użytkownika
mechanior
Fachoperator

  • Posty: 16770
  • Rejestracja: 15 Gru 2008 19:41
  • Miejscowość: Śląsk
  • Pochwały: 659

Maszyna: Caterpillar

Firma: klinikaMASZYN.pl
serwis maszyn CAT


prostowanie krokodyla

Postprzez screw » 09 Gru 2017 15:55

Jeżeli ktoś ma pojęcie o grzaniu materiału (stali) i wie jakie przemiany w nim zachodzą w różnych tem. To krzywdy nie zrobi dla elementów. Nie namawiam do grzania metalu jeżeli ktoś się nie czuje na siłach to może i lepiej nie próbować tego rozwiązania.

screw
Pomocnik operatora

Maszyna: Serwis

Firma: Serwis


prostowanie krokodyla

Postprzez CASEWIESIEK » 09 Gru 2017 16:11

Znałem kiedyś kowala .Co dorabiał nam w latach 80 noże ko koparki łańcuchowej. Z ''graczko od kultywatora". Fabryczna kosztowała ok 200zł a u niego 20 zł. Cały proces termiczny .Najpierw odmiękczanie potem kucie, a na końcu hartowanie . Jak za mocno to pękały .Jak za słabo to się tępiły . Udało mu się w końcu dopracować te temperatury . Ale to nie jest tak ,że podgrzać sprostować i zostawić . Na bank będzie chciało wrócić do krzywizny . Jakby to to zahartował to i owszem . Ale kto się na tym jeszcze zna ????
Raczej wybierzemy prostowanie na zimno ( może i tą topolą) na początek. Jak nie pomoże ,to demontaż i prasa.

CASEWIESIEK
Operator

Maszyna: CASE 580SLE,KUBOTA


Wyświetl posty z poprzednich: Sortuj według

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

eRobocze

tekst alternatywny × Nie pokazuj więcej